Ostatnia modlitwa

O Panie, boso stąpam po klawiaturze.
Stąpam po zimnych kolorach dźwięku.
O Panie, wskaż pomost - błysk tęczy na murze
W chłodnych ramionach nadchodzącej śmierci.
O Panie, w Nothan słońce rozjaśnia dźwięki.
Lecz w Wiedniu budzi u wszystkich lęki.
Oddane serce pięknych kochanek
O Panie, nic nie znaczy w taki poranek.
O Panie, w usta otwarte chwytam smak sonaty b-moll.
O Panie, słyszę etiudy, a potem znów Scherzo h-moll.
O Panie, ja tak mało pragnę w ten jesienny poranek,
O Panie, pragnę Requiem Mozarta dotknąć,
bo jestem taki senny.
O Panie, bądź przy mnie blisko.
O Panie, chylę głowę przed Tobą nisko.
O Panie, daj promień światła ujrzeć zbłąkanym,
O Panie, naucz ich być kochanym.
Niech dźwięki ciepłe z nieba spłyną
Na wszystkie cztery strony świata.
Niech moja muzyka ogrzeje swą struną
O Panie, serce oprawcy i kata.

Paulina Lipska