Deszczowe preludium

Krople deszczu tańczą w rytm muzyki Chopina.
Mistrz Fryderyk komponuje nowe preludium.
W jesienną, cichą noc, gdy deszcz jest jak wena.
O czym myśli?
O domu rodzinnym w ojczystej ziemi?
Któż odgadnie muzyki tej magię?
Ona - Polski barwami się mieni.
Tak Fryderyk nutami zapisuje nostalgię.
Bo Polska bliska Mu jak matka.
Cierpi - widząc jej niewolę.
Jak z mroków niemocy ostatka
Dźwiga losu swego niedolę.
A krople deszczu tańczą
W rytm muzyki za szybą...

Paweł Król